
Europejskie puchary to nie tylko szansa dla piłkarzy, by pokazali się na arenie międzynarodowej, ale dla klubów, by zarobić. Choć Legia spisuje się najgorzej spośród polskich drużyn, to na razie ma zagwarantowane największe dochody z tytułu występów w Lidze Konferencji. W tej kolejce mogą ją jednak wyprzedzić Lech z Jagiellonią, a do tego przekroczyć barierę siedmiu milionów euro.
