Lewandowski pochwalił się drogim „cackiem”. Cena Lepiej usiądźcie

Zanim Robert Lewandowski dołączył do pozostałych reprezentantów Polski na zgrupowaniu, poleciał do USA, by w Narodowe Święto Niepodległości rozświetlić na biało-czerwono Empire State Building. Do kadry dołączył dzień później, a na konferencji prasowej w Warszawie zaprezentował się w zegarku wartym niemałe pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *