„Lewy” usłyszał bardzo przykre słowa. I to od kogo. „Sam jest sobie winny”

Robert Lewandowski nie zakończy kariery jako piłkarz niespełniony. Nie pozwolą na to gole, trofea, tytuły, rekordy i snajperskie berła, które przez lata stały się jego udziałem. Jednego celu nie udało mu się jednak zrealizować. Nigdy nie odebrał Złotej Piłki, o której skrycie marzył. Dlaczego? „Sam jest sobie winny” – odpowiada jego były agent Cezary Kucharski, obalając jednocześnie kontrowersyjną tezę wysuniętą właśnie przez Grzegorza Krychowiaka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *