Libero w ataku, nerwy u mistrzów. Niesamowity mecz, nowy lider PLusLigi

Ostatni w tym roku mecz PlusLigi miał wyłonić lidera tabeli po pierwszej rundzie fazy zasadniczej. Został jednak rozegrany w kuriozalnych okolicznościach. Wszystko przez epidemię, która pozostawiła w składzie PGE Projektu Warszawa zaledwie siedmiu zdrowych zawodników. Bogdanka LUK była więc zdecydowanym faworytem, ale miała zaskakujące problemy z pokiereszowanym rywalem. Kibice mogli oglądać ataki i bloki nominalnego libero, a wszystkiemu tylko z boku przyglądał się Wilfredo Leon.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *