
Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i arbiter międzynarodowy, docenia system VAR, ale widzi też jego mankamenty, a także zły wpływ na sędziów. I porównuje: – Jeżeli aktor miałby grać cały czas przy pomocy suflera, ucha nastawiać i on mu mówi tekst, to jest bez sensu. Powinien zmienić zawód. I tak samo sędziowie, za dużo moim zdaniem jest interwencji VAR – uważa.
