
Maryla Rodowicz to bezsprzecznie jedna z największych legend polskiej sceny muzycznej, jednak branżowe nagrody przez lata omijały ją szerokim łukiem. Kiedy w końcu ogłoszono, że artystka zdobyła swoją pierwszą w karierze nominację do statuetki Fryderyka, wokalistka nie kryła zaskoczenia. Mimo radości z wyróżnienia, w najnowszym wywiadzie zdobyła się na gorzkie wyznanie.
