Masowo odmawiają przyłączeń OZE do sieci. Są nowe dane

W 2024 roku operatorzy sieci elektroenergetycznych odnotowali rekordową liczbę odmów przyłączeń do sieci OZE.

Odmówiono aż 7817 razy, co przewyższa wynik z 2023 r., wynoszący 7448 odmów –  informuje serwis portalsamorzadowy.pl. Mimo że liczba tych decyzji wzrosła, skumulowana moc była niższa niż rok wcześniej.

Odkrycie w wagonie z węglem. Pociąg z Białorusi wzbudził podejrzenia

” Trudno jest zrealizować tak wiele inwestycji, które spowodowałyby, żeby wszyscy potrzebujący mocy przyłączeniowych mogli znaleźć miejsce w sieci na teraz” – portalsamorzadowy.pl cytuje prezeskę URE Renata Mroczek.

Z uwagi na rosnące wyzwania, rząd aktualizuje przepisy dotyczące OZE. Mają one przyspieszyć procesy inwestycyjne, zwłaszcza dla fotowoltaiki i pomp ciepła. Prezes URE zwraca uwagę na konieczność systemowego podejścia, które pozwoli na obniżenie kosztów transformacji bez zwiększania obciążeń dla indywidualnych odbiorców.

Polska sieć energetyczna jest w katastrofalnym stanie. Blisko połowa linii ma ponad 30 lat, jakość przesyłanej energii jest coraz niższa, modernizacja sieci kuleje – alarmował w ubiegłym roku NIK, domagając się zmian przepisów.

„Najwyższa Izba Kontroli wnosi o podjęcie działań celem zmiany przepisów ustawy Prawo energetyczne w zakresie rozpatrywania przez Prezesa URE wniosków o rozpatrzenie sporów w sprawach odmów przyłączenia” – napisano w raporcie NIK dot. rozwoju elektroenergetycznej sieci dystrybucyjnej.

Zaniechania i opóźnienia inwestycyjne powodują starzenie się infrastruktury sieciowej – wynika z kontroli NIK. „W 2021 r. łącznie 46 proc. linii elektroenergetycznych 110 kV (wysokich napięć – WN) była starsza niż 40 lat, a wśród nich połowa była starsza niż 50 lat. Tylko 16 proc. tych linii w 2021 r. była młodsza niż 10 lat. 40 proc. – poinformowała NIK.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *