
Rosyjska agresja na Ukrainę to nie tylko dramat Kijowa, ale – jak ostrzega mer stolicy – także realne zagrożenie dla regionu, w tym Polski. Witalij Kliczko podkreśla, że ambicje Kremla nie kończą się na Krymie czy Donbasie, a brak jedności może mieć poważne konsekwencje dla państw Europy Środkowo-Wschodniej.
