Microsoft nie robił tego przez lata. Wreszcie zaczął w Windows 11

Windows 11 miał być nowym otwarciem na każdym polu. Spójnym wizualnie, nowoczesnym, wyraźnie odcinającym się od estetycznego „patchworku” poprzednich wersji. Cztery lata później wciąż było w nim jednak zaskakująco dużo reliktów z epoki Windowsa 8 i 10. Czy zmieni się to teraz? Bo miało się zmienić wiele iteracji wstecz… ale Microsoft poprzestawał zazwyczaj na deklaracjach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *