
FC Barcelona w miniony weekend przybliżyła się do drugiego z rzędu mistrzostwa Hiszpanii. Podopieczni Hansiego Flicka pokonali na wyjeździe Atletico Madryt 2:1, dzięki czemu uciekli Realowi na siedem punktów. Ogromna w tym zasługa Roberta Lewandowskiego, który zdobył gola na wagę zwycięstwa. Co ciekawe, obie drużyny znów spotkają się ze sobą w środę, tym razem rywalizując o awans do półfinału Champions League. Wygrany zgarnie też spore pieniądze. A te przydadzą się zwłaszcza katalońskiemu gigantowi. Powód? Potencjalny transfer mistrza Europy 2021.
