
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zareagował na ogłoszenie daty referendum w sprawie jego odwołania z urzędu. Zapewnił, że przez najbliższe siedem tygodni będzie starał się przekonać mieszkańców, aby dali mu zielone światło do kontynuowania pracy. „Jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu” – zaapelował.
