
Planica postawiła przed skoczkami wysoką poprzeczkę w trakcie czwartkowych treningów i kwalifikacji. Gęste opady śniegu i wiatr wiejący w plecy nie ułatwiał dalekiego skakania, ale mimo to Biało-Czerwoni poradzili sobie na mamucie nieźle. Awans do konkursu wywalczyło trzech naszych – Zniszczoł, Stoch i Żyła. O dużym pechu może mówić Dawid Kubacki, który skończył na 51. miejscu. Jury mocno kombinowało z wysokością belki startowej przed skokiem Stocha, za co ten miał pełne prawo czuć złość. W kwalifikacjach triumfował Anze Lanisek.
