Na to cierpi 30 tys. Polaków. Wśród nich jest Grosicki. „Nieuleczalne”

Do seniorskiej piłki Kamil Grosicki wchodził w wieku 18 lat. Zaledwie rok później reprezentant Polski zaczął zmagać się z problemami, które wymagały specjalistycznego leczenia. – Dzisiaj wiem, że gdybym tam nie pojechał, to bym teraz był skończony. Może miałbym nogi połamane – opowiadał 17 lat temu. W marcu zeszłego roku Grosicki wrócił myślami do ciężkich chwil z młodości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *