
Elon Musk znów podgrzał atmosferę wokół Tesli, sugerując, że najnowsza wersja FSD pozwala na swobodne używanie telefonu. Brzmi jak przełom? Może, ale rzeczywistość jest zupełnie inna; w większości stanów USA korzystanie z telefonu w ruchu jest po prostu nielegalne, a FSD wciąż pozostaje zbiorem funkcji wspomagających kierowcę, a nie systemem autonomicznej jazdy.
