Nici z wielkiego powrotu. Kulisy rozstania, powiedział całą prawdę

Mija właśnie pięć lat, odkąd Dominik Kubera opuścił macierzysty klub z Leszna. – To najgorsze, co mogło się przydarzyć Unii – przyznaje Piotr Baron w podcaście „Mówi się żużel”. Kubera odszedł skonfliktowany do Orlen Oil Motoru Lublin. Według byłego menedżera cała sytuacja później odbiła się 18-krotnym mistrzom Polski czkawką. O powrocie 26-latka można na razie zapomnieć. – Nie wszystko mu odpowiadało. Pewnie nie za szybko wróci do Leszna – podkreśla aktualny szkoleniowiec PRES Toruń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *