
Pomimo tego, że od meczu FC Barcelona w Pucharze Króla minęło już kilkadziesiąt godzin, pojawienie się na boisku Marca-Andre ter Stegena, zamiast spodziewanego Wojciecha Szczęsnego nadal wywołuje emocje. Okazuje się, że udział w sprawie mieli mieć Niemcy. I to pomimo tego, że Szczęsny pomógł ter Stegenowi w powrocie do gry. Hiszpanie donoszą o pilnym telefonie.
