Niewiarygodny pech 61-letniego rywala Szubarczyka. Już w pierwszej sekundzie

Formuła Shoot Out w snookerze ma to do siebie, że jeden błąd może zdecydować o losach całego spotkania. Pokazały to choćby mecze zakończonego w Blackpoolu turnieju profesjonalistów. Takim jest 14-letni Michał Szubarczyk, ale w Lublinie – o tytuł mistrza Polski – walczy też z amatorami. A zaczął od starcia z… wiceprezesem Polskiego Związku Snookera i Bilarda Angielskiego Piotrem Muratem, który udostępnia mu salę do treningów. I to 61-latka, niegdyś wielokrotnego mistrza kraju, dopadł pech już przy samym rozbiciu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *