O krok od głośnego transferu. To byłby prawdziwy hit. Prawda wyszła na jaw

Brady Kurtz rok temu był gwiazdą 2. Metalkas Ekstraligi i nie mógł ogonić się od ofert klubów z elity. Tegoroczny wicemistrz świata ostatecznie trafił do Betard Sparty Wrocław. Niewiele osób wie jednak, że Australijczyk był już jedną nogą w Apatorze Toruń. Wtedy do gry wszedł prezes Andrzej Rusko i pozmieniał karty na rynku transferowym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *