
Wypowiedź Baracka Obamy, który stwierdził, że we wszechświecie istnieją kosmici, odbiła się szerokim echem w mediach. Były prezydent USA odniósł się do niej w mediach społecznościowych, tłumacząc swoją opinię chęcią utrzymania konwencji programu, w którym brał udział. Dodał też, że prawdopodobieństwo „odwiedzenia” planety przez istoty pozaziemskie jest znikome i podczas swojej prezydentury nie widział na to żadnych dowodów. „Naprawdę!” – zapewniał.
