Od selfie do seksualnej przemocy. Ujawniamy kulisy bulwersującej sprawy księdza Ryszarda G.

„Chwycił za pierś”, „wodził ręką po udzie”, „przytrzymywał ręką szyję”. Koszmar dziewczynek na parafialnych koloniach we Włoszech. Proboszcz za molestowanie odpowie jak za zbrodnię, grozi mu dożywocie. „Rzeczpospolita” poznała akt oskarżenia przeciwko ks. Ryszardowi G.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *