Oferta na kartę czy abonament? Oto, jak operator namawia do zmiany

Do tej pory najlepsze zachęty do przejścia z oferty na kartę na abonament miał Orange. Dziś jednak, na stronach T-Mobile pojawił się nowy regulamin, który naprawdę kusi „kartowców” do przejścia na drugą stronę barykady.

Oferta na kartę czy abonament w Orange

Zacznijmy jednak od Orange, który to jak wspomniałem, ma najlepsze oferty dla klientów, którzy zdecydują się na przejście do abonamentu, przynajmniej na te pierwsze 2 lata umowy.

Z istotnych informacji, te najlepsze oferty dostępne są dopiero po zalogowaniu do aplikacji mobilnej Mój Orange.

I tak jeśli chodzi o najtańszy abonament objętym tą promocją, czyli za 65 zł miesięcznie — pełen no limit na rozmowy i wiadomości SMS/MMS oraz 100 GB transferu danych — klienci, którzy zdecydują się na ten pakiet i przeniosą do niego swój numer z oferty na kartę, będą płacić za niego zaledwie 35 zł miesięcznie przez całą umowę.

Dla porównania pakiet w Orange Free na kartę za 35 zł miesięcznie to limit 50 GB transferu danych.

Czytaj dalej poniżej

Wybierając teraz droższy abonament w Orange — za 75 zł miesięcznie i z limitem 350 GB, „kartowcy” zapłacą za niego 45 zł miesięcznie od 3 miesiąca do końca umowy. Uśredniając koszt przez całą umowę na 2 lata, będzie to koszt 41,25 zł miesięcznie.

Możemy ten koszt porównać do miesięcznej ceny za pakiet w ofercie na kartę z limitem 100 GB transferu danych za 40 zł i z limitem 150 GB za 45 zł.

W końcu najdroższy abonament za 95 zł miesięcznie, z internetem bez limitu danych i prędkości, to przy przejściu z oferty na kartę koszt 65 zł miesięcznie od 5 miesiąca. Średnio będzie to więc 51,45 zł miesięcznie.

Porównywalna (pod względem ceny) oferta na kartę kosztuje 50 zł miesięcznie i zawiera limit 200 GB transferu danych.

Tak więc w każdej opcji, opłaca się teraz przejść z oferty na kartę w Orange do abonamentu, przynajmniej na pierwsze 2 lata umowy.

Oferta na kartę czy abonament w T-Mobile

Czym kusi teraz T-Mobile? Najpierw spójrzmy na warunki, bo z promocji tego operatora nie skorzystają wszyscy „kartowcy”.

Trzeba bowiem mieć aktywny pakiet głosowy w ofercie na kartę od co najmniej 6 miesięcy, na dzień przeniesienia numeru do abonamentu w T-Mobile.

Jeśli spełniamy ten warunek, będziemy mogli skorzystać z abonamentu za 55 zł miesięcznie — nielimitowane rozmowy komórkowe i stacjonarne, nielimitowane wiadomości SMS/MSM oraz internet bez limitu danych, z ograniczeniem prędkości do 60 Mb/s.

To o 20 zł tańszy abonament niż w standardowej ofercie T-Mobile dla nowych klientów (aczkolwiek w niej mamy internet bez limitu danych i prędkości) i o 5 zł droższy niż w najdroższej ofercie na kartę z limitem 200 GB transferu danych w miesiącu.

W mojej ocenie jednak, jeśli już przenosić teraz numer z T-Mobile na kartę, to do subskrypcji Red Bull Mobile (submarka T-Mobile), gdzie za pełen no limit na rozmowy i wiadomości SMS/MMS oraz internet bez limitu danych i prędkości zapłacicie 50 zł miesięcznie (z limitem 60 GB – 30 zł miesięcznie).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *