„Oni tylko krzyczeli, żebym im pomogła”. Lód załamał się pod trzema braćmi

Kilkadziesiąt osób zginęło w ostatnim uderzeniu zimy w USA. Setki tysięcy ludzi muszą sobie radzić z brakiem prądu. Niektórzy dogrzewają się kuchenkami, inni chronią się w miejskich ogrzewalniach lub hotelach. W amerykańskich mediach pojawiają się relacje osób, które zmagają się z niebezpiecznymi warunkami oraz dramatyczne relacje świadków tragedii. Do jednej z największych doszło w Teksasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *