
Pamiętacie jak w ubiegłym roku w sieci pojawiło się wideo z rozpakowania MacBooka Pro z procesorem M4 przed oficjalną premierą? Teraz historia zatoczyła krąg, jednak głównym bohaterem wideo nie jest MacBook Pro, a iPad Pro. Rosyjski YouTuber, ten sam któremu zawdzięczamy zeszłoroczne zepsucie niespodzianki Apple, znowu zatrząsł internetem. Opublikował film z niezapowiedzianym jeszcze iPadem Pro z układem M5, jednocześnie pokazując na co go stać. Przedstawił bowiem pierwsze benchmarki.
