
Chociaż dzisiaj mieliśmy do czynienia z ostatnią kolejką fazy grupowej WTA Finals, to pojedynek Igi Świątek z Amandą Anisimovą można śmiało określić ćwierćfinałem zmagań. Sytuacja była prosta – zwyciężczyni spotkania trafiała do najlepszej „4” rozgrywek w Rijadzie. Panie stworzyły widowisko godne tego etapu turnieju. Po pierwszym secie prowadziła Polka, ale później Amerykanka wróciła do gry. Ostatecznie to reprezentantka USA triumfowała w całym starciu 6:7(3), 6:4, 6:2.
