
Za nami konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle. Właśnie Polska jest najlepszym przykładem tego, że Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) popełnia błąd, łącząc konkursy pań i panów w jednym miejscu. To wielkie wyzwanie organizacyjne i finansowe, które wcale nie poprawia obrazu skoków kobiet na świecie. W Wiśle oba konkursy pań obejrzało kilkadziesiąt osób. Polski Związek Narciarski (PZN) ma inny pomysł, jak to rozwiązać, ale FIS straszy naszych działaczy.
