
– Szwedzi ograli nas większym cwaniactwem – uważa były selekcjoner Antoni Piechniczek. – A nasz błąd polegał na tym, że nie poszliśmy za ciosem po wyrównujących bramkach – dodaje i zwraca uwagę na coś jeszcze. – Nie może być tak, że Cash, w końcu zawodnik z ligi angielskiej, umiera na boisku. To samo Zalewski. A jeszcze Pietuszewski daje zmianę, która nic nie wnosi – wylicza.
