
Boeing 787-8, który miał obsłużyć lot Air India z Londynu do Bengaluru, został uziemiony po tym, jak tuż przed wylotem pilot zgłosił usterkę przełącznika kontroli paliwa – dysfunkcję podobną do tej, która mogła przyczynić się do katastrofy Dreamlinera z czerwca ubiegłego roku. Tymczasem już po tragedii linia lotnicza informowała, że przeprowadziła w swoich maszynach inspekcję mechanizmu.
