Podolski znowu to zrobił. Cios pięścią przed kamerami. 160 sekund i koniec

Lukas Podolski wszedł na murawę dopiero w 90. minucie meczu Górnika Zabrze – Raków Częstochowa (3:1), ale i tak zdążył zostać antybohaterem wieczoru. Wytrwał na murawie ledwie 160 sekund. Zobaczył czerwoną kartkę po uderzeniu rywala pięścią w brzuch. Bez piłki, intencjonalnie. To najszybsze wykluczenie piłkarza w tym sezonie Ekstraklasy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *