
Ścierając się na argumenty z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem były premier udowodnił, że istnieje świat umiarkowanego konserwatyzmu poza PiS. I nie bez przyczyny Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie, a prezes Jarosław Kaczyński zawiesza w partii jego człowieka Krzysztofa Szczuckiego. Co więcej, Morawiecki mruga okiem do PSL-u – pytanie, czy w imieniu całego PiS, a może tylko jednej frakcji? Mówią o tym Piotr Witwicki i Marcin Fijołek w podcaście „Polityczny WF”.
