Polki „wyzerowane” na igrzyskach. Żadna nie spanikowała

– Jestem dumny z dziewczyn – powiedział Tobias Torgersen, trener kadry polskich biathlonistek, po występie w kobiecej sztafety w Anterselvie. Nasze panie zajęły szóste miejsce. Najwyższe w historii występów w zimowych igrzyskach olimpijskich. Nie dziwią zatem łzy radości Polek po biegu, które ściskały się tak, jakby zdobyły olimpijski medal. Biało-Czerwone potwierdziły, że są do tych igrzysk znakomicie przygotowane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *