Polki ze złotem, ale co stało się z lodem? Polska gwiazda bez ogródek

– Myślę, że wszystko poszło tak, jak miało pójść. Od samego początku dobrze się ułożyłyśmy, choć na pewno nogi piekły na ostatniej zmianie. Muszę zaznaczyć, że przejechałyśmy o sekundę szybciej niż w ubiegłym sezonie podczas Pucharu Świata, gdzie zdobyłyśmy złoty medal. Ten bieg był naprawdę bardzo dobry – radowała się, odpowiadając na pytanie Interii, Karolina Bosiek, po wywalczeniu złota w sprincie drużynowym na ME w Tomaszowie Mazowieckim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *