
To znowu nie był konkurs, na jaki czekamy w wykonaniu polskich skoczków. Ot, przyzwoity występ, choć z nutką optymizmu, bo o miejsce na podium na normalnej skoczni w Falun walczył zaledwie 18-letni Kacper Tomasiak. Swoją przynależność do czołówki potwierdził też Kamil Stoch, który bardziej niż ze swoimi skokami, walczył we wtorek ze skocznią. Niestety od Polaków coraz bardziej oddala się wywalczenie czwartego miejsca na zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo.
