
Adrianna Sułek-Schubert postawiła sobie za cel zdobyć złoty medal igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Polka, by tego dokonać, zmieniła trenera i zaczęła pracę z utytułowanym Amerykaninem, 78-letnim Harrym Marrą. Zawodniczka w tym celu poleciała do Stanów Zjednoczonych. Okazało się jednak, że musiała wydać na to sporo pieniędzy. Sam wynajem mieszkania kosztował ją małą fortunę. Wyjawiła, że powoli kończą jej się środki.
