Polski siatkarz wrócił po koszmarnym urazie. Docenili go nawet kibice rywali

Siatkarze Halkbanku Ankara z kretesem polegli w Lublinie na inaugurację Ligi Mistrzów. Mecz z Bogdanką LUK był jednak wyjątkowy dla Aleksandra Śliwki. Wicemistrz olimpijski z Paryża niespodziewanie dostał szansę debiutu w tureckiej drużynie – to był jego pierwszy oficjalny występ od czasu fatalnej kontuzji na zgrupowaniu polskiej kadry. W Lublinie docenili go nawet kibice rywali, a sam siatkarz nie krył wzruszenia przed kamerą Polsatu Sport.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *