„Polski tata” Semirunnija wskazany we Włoszech. „Wzruszyłem się”

​- Gest jest piękny. Mam nadzieję, że wcześniej się nim trochę nacieszy, a później odda może do Muzeum Sportu. To świadczy, że on ma w planie zdobyć dla Polski więcej medali, a przede wszystkim celuje w ten najcenniejszy. Dla niego liczy się tylko złoto. Co mogę powiedzieć… To potwierdza, jakim jest człowiekiem – mówi szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki, opowiadając Interii o jednym z dwóch bohaterów polskiej kadry na igrzyskach: Władimirze Semirunniju. I wzrusza się, gdy wspomina o jednym…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *