
Od niemal stu lat fizycy żyją z przekonaniem, że większość Wszechświata tworzą dwa niewidzialne konstrukty — ciemna materia i ciemna energia. To one mają tłumaczyć, dlaczego galaktyki wirują szybciej, niż powinny, i dlaczego kosmos wciąż się rozszerza. Są jednak naukowcy przekonani o tym, że tych dwóch rzeczy nie powinniśmy brać pod uwagę. Dlaczego? Bo nie istnieją.
