
Jeszcze niedawno kibice na Wyspach żyli euforią po dramatycznym finale, w którym Ipswich Witches po 27 latach odzyskali koronę. Dziś jednak nastroje są grobowe. Angielski speedway stanął nad przepaścią, a widmo katastrofy jest bardziej realne niż kiedykolwiek. Czołowi zawodnicy świata pakują walizki, a absurdalne pomysły działaczy mogą wbić ostatni gwóźdź do trumny Premiership. Sam wicemistrz świata, Brady Kurtz stwierdził, że zawodnicy nie mają innego wyboru.
