
W Kanadzie szykuje się rewolucja drogowa. Premier prowincji Ontario, Doug Ford, ogłosił plan całkowitego zakazu używania automatycznych fotoradarów. Według niego system nie służy już bezpieczeństwu, lecz stał się sposobem na drenowanie kieszeni kierowców. Kierowcy świętują, eksperci łapią się za głowy – czy to początek nowego trendu?
