Prezes Motoru Lublin znowu to zrobił. Zastanawiał się trzy sekundy

Orlen Oil Motor Lublin od kilku lat jest wzorem, jak prowadzić klub i osiągać sukcesy. To zasługa prezesa Jakuba Kępy, który wyciąga maksimum z możliwości, jakie posiada. W tym roku było jasne, że musi przeprowadzić przebudowę zespołu, po tym jak odeszli z niego Dominik Kubera oraz Jack Holder. Długo jednak nie szukał, bo wykonał telefon do Kacpra Woryny, który decyzję o transferze podjął niemal natychmiastowo. Z Motorem jest obecnie jak z Realem Madryt i FC Barceloną, bo takiej oferty po prostu się nie odmawia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *