
– Braunowi idzie w górę, bo PiS spada. To przypomina sytuację z 2007 roku, gdy wyborcy rozczarowani brakiem koalicji i sporem PO-PiS przerzucili się na PSL. Dzisiaj jest część wyborców, która obstawia koalicję PiS-Konfederacja i oni w obliczu tej całej „łajnoburzy” między Kaczyńskim i Mentzenem idą do Brauna – tłumaczy w rozmowie z Interią prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
