
Bułgarzy protestują przeciwko ogłoszonemu przez rząd premiera Rosena Żelazkowa projektowi budżetu na 2026 rok. Władze ostatecznie się z niego wycofały, ale nowa propozycja zawiera jedynie nieznaczne zmiany, co – zdaniem opozycji – jest „kupowaniem czasu”. Demonstranci, wśród których jest wielu młodych ludzi z pokolenia Z, domagają się dymisji rządu. Dochodzi do starć z policją.
