
Bruksela z nadzieją spogląda na 12 kwietnia, licząc na wyborczy przełom w Budapeszcie. Jednak analiza postawy Petera Magyara, głównego rywala Viktora Orbana, studzi emocje. Choć opozycjonista punktuje korupcję rządu, w kwestii Ukrainy mówi niemal tym samym głosem co obecny premier – opisuje „Politico”.
