
Jako juror programu „American Idol”, Simon Cowell wśród uczestników siał postrach. Bez ogródek wytykał adeptom sztuki wokalnej brak predyspozycji. W nowym wywiadzie słynny producent przyznał, że dziś ma świadomość, iż bywał wówczas zbyt obcesowy. Jednocześnie podkreślił, że wpływ na odbiór jego osoby przez widzów miał także telewizyjny montaż.
