
Żużlowa Stal powoli wychodzi z głębokiego kryzysu. Działaczom udało się spłacić długi, a klub właśnie otrzymał licencję nadzorowaną. Start w lidze jest już przesądzony, ale za chwilę czekać będą ich kolejne wyzwania. Eksperci już przestrzegają, że los gorzowian wisi na dwóch zawodników. Wystarczy jedna kontuzja, a wszystko posypie się jak domek z kart.
