
Rynek foteli gamingowych od lat kręci się w kółko. Każdy producent obiecuje „rewolucyjny komfort”, każdy chwali się „ergonomicznym designem”, a potem i tak lądujemy na czymś, co po pół roku zaczyna skrzypieć, pękać lub się przecierać. Razer od premiery Iskura V2 w 2024 roku miał w portfolio jeden z najciekawszych foteli w segmencie premium – głównie dzięki systemowi podparcia lędźwiowego, który faktycznie robił różnicę. NewGen to odświeżona wersja tego modelu, a ja spędziłem z nią ostatnie tygodnie, żeby sprawdzić, czy ta nowa generacja to coś więcej niż marketing.
