Recenzja Screamer. Zręcznościowe wyścigi, gdzie najważniejsza jest… fabuła!

W świecie wyścigów arcade nie dzieje się za wiele. Co prawda dostajemy w dość regularnych odstępach nowe Forzy Horizon, a ostatnie Need for Speedy, choć mają już parę lat, wypadły całkiem solidnie. Trudno jednak nazwać to wszystko świeżym. Kolejne produkcje to głównie zmiana klimatu, miejsca akcji i skali/rozmachu. No i oczywiście kosztujące krocie licencje na samochody.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *