
Rosja coraz śmielej testuje NATO również w kosmosie. Niemieckie satelity komunikacyjne Intelsat, wykorzystywane przez Bundeswehrę, znalazły się na celowniku rosyjskich satelitów szpiegowskich Luch Olymp. Minister obrony RFN Boris Pistorius nie ma złudzeń: to nie są pokojowe manewry, lecz preludium agresji. A skoro satelity stanowią dziś kręgosłup komunikacji, gospodarki i obronności – każdy ruch wokół nich musi być bacznie obserwowany.
