
Artiom Łaguta to zawodnik, który potrafi zatrzymać nawet Bartosza Zmarzlika. W najlepszej formie jest nie do ruszenia, a i w słabszej dyspozycji wciąż należy do absolutnej światowej czołówki. Jeszcze sezon temu nie miał sobie równych w PGE Ekstralidze. Nie jest tajemnicą, że jego kontrakt w 2026 roku dobiega końca, a to oznacza negocjacje kontraktowe. Wokół byłego mistrza świata jest zawsze gorąco, bo na brak zainteresowania w ostatnich latach nie mógł narzekać. Tak samo jest tym razem.
