
W jednym z filmów, który krąży w sieci, można usłyszeć, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rzekomo potajemnie uzyskał rosyjskie obywatelstwo i jest właścicielem luksusowego apartamentu w Moskwie. Popularnemu nagraniu przyjrzeli się dziennikarze BBC. Nie ma żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń – podkreśla redakcja. Amerykański ekspert jest przekonany, że za filmem stoi powiązana z Rosją organizacja.
