
Dla faceta kolor jest rzeczą, nad którą się nie zastanawia. Czerwony to czerwony, zieleń to zieleń i tak dalej. A jednak to, jak „odczuwamy” różnice między barwami, było przedmiotem długiego sporu. Zespół z Los Alamos właśnie domknął brakujący element teorii zaproponowanej niemal sto lat temu przez Erwina Schrödingera. Odpowiedzi dostarczyła nam geometria.
